Opis prac
Dlaczego woda ze studni
Ogród z trawnikiem latem potrzebuje dużo wody. Własna studnia pozwala podlewać trawnik i rabaty bez sięgania po wodę z wodociągu, a razem z automatycznym nawadnianiem tworzy jeden system: woda ze studni trafia do instalacji, a sterownik decyduje, kiedy i gdzie podlewać. Przy większym trawniku podlewanie wężem zajmuje każdego letniego wieczoru sporo czasu, a i tak trudno podlać wszystko równo. Instalacja zasilana ze studni robi to sama, wcześnie rano, kiedy woda najmniej paruje.
Wykop pod studnię
Studnię zaplanowaliśmy na skraju wyrównanej działki, przy ogrodzeniu. Tam nie przeszkadza w ułożeniu trawnika i rabat, a dojście do niej zostaje proste. Na zdjęciu z góry widać wnętrze wykopu z dwoma okrągłymi otworami na rury. Miejsce studni ustalamy przed resztą prac, bo od niego zależy, którędy pobiegną rury.
Rów przez działkę i rura przy domu
Od studni wykopaliśmy rów pod rurę, który przecina działkę. Przy samym domu żółta, karbowana rura biegnie w wykopie wzdłuż fundamentu. Prowadzenie jej przy ścianie zostawia wolny środek działki pod trawnik i nasadzenia.
Te prace robimy na pustej, wyrównanej działce, zanim przyjedzie ziemia pod trawnik. Rury układa się przed niwelacją i siewem. Później trzeba by rozkopywać gotowy trawnik, a ślad po wykopie widać jeszcze długo po zasypaniu.
Co dalej z instalacją
Do źródła wody podłącza się instalację nawadniania: zraszacze na trawniku i linie kroplujące na rabatach. Przed zimą instalację trzeba opróżnić albo przedmuchać, żeby zamarzająca woda nie rozsadziła rur i złączek. O tym, jak działa cały system i co warto zaplanować przed budową ogrodu, piszemy we wpisie o automatycznym nawadnianiu ogrodu. Zakres naszych prac znajdziesz na stronie automatyczne nawadnianie.




